Małżeństwo Magdaleny Modrej i Marka Krupskiego, które przez blisko dwie dekady uchodziło za jeden z najtrwalszych związków w polskim show-biznesie, oficjalnie przeszło do historii. Para rozwiodła się na pierwszej rozprawie, co od razu wywołało falę domysłów i spekulacji. Aktorka postanowiła jednak ukrócić wszelkie plotki i w oficjalnej wypowiedzi szczerze opowiedziała o kulisach rozstania.
Modra podkreśliła, że decyzja o zakończeniu małżeństwa była przemyślana i podjęta wspólnie po długich próbach ratowania relacji. Wbrew doniesieniom o rzekomych skandalach, w ich relacji nie pojawił się nikt trzeci. Oboje doszli do wniosku, że uczucie po prostu się wypaliło, a dbanie o wzajemny szacunek i dobro dzieci jest dla nich ważniejsze niż utrzymywanie relacji na siłę. Gwiazda udowadnia, że rozstanie po latach nie musi wiązać się z publicznym praniem brudów, choć internauci i tak wciąż żywo komentują szybki finał w sądzie.
Rozprawa trwała niespełna godzinę. Już podczas pierwszego posiedzenia sąd zdecydował o udzieleniu rozwodu, co wyraźnie ucieszyło Magdalenę Modrę.
Jestem wolna. Możecie mi pogratulować. Zaczynam nowe życie – powiedziała Magdalena Modra do mediów chwilę po wyjściu z sali.

