Toksyczne zwolnienie: Dlaczego influencerzy sprzedają nam odpoczynek z pozycji przywileju?

Pamiętasz te lata, w których media społecznościowe przypominały obóz przetrwania dla korporacyjnych gladiatorów? Wszyscy musieliśmy wstawać o 4:30 rano, pić zielone koktajle z selera naciowego, robić dziesięć treningów w tygodniu i bezrefleksyjnie powtarzać mantrę: „Wszyscy mamy tyle samo godzin w dobie, liczy się tylko determinacja”. Kulturę zapierdolu (hustle culture) wtłaczano nam do gardeł przez lata, a jej kapłani licczyli zyski ze sprzedanych e-booków, planerów i motywacyjnych biletów. Aż w końcu przyszła […]