Natalia Szroeder zdradza PRAWDĘ o swojej MATURZE!

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądało życie nastoletniej gwiazdy przed egzaminem dojrzałości? Natalia Szroeder postanowiła wrócić pamięcią do czasów licealnych i opowiedzieć o swojej edukacji. Okazuje się, że wokalistka nie miała wcale standardowych warunków, zakuwała do testów w trasie koncertowej i dziś ma mocną opinię o młodym pokoleniu!

Czas matur to idealny moment na szkolne wspominki. Natalia Szroeder podchodziła do egzaminów w 2014 roku jako uczennica I Liceum Ogólnokształcącego w Bytowie.

Zamiast siedzieć wygodnie w domu przy biurku, do testów przygotowywała się najczęściej w drodze. Jak przyznaje sama wokalistka, już wtedy bardzo intensywnie pracowała zawodowo. Wiedzę przyswajała przeważnie sama, siedząc z notatkami w koncertowym busie.

Co ciekawe, egzamin dojrzałości zdała bardzo dobrze. W rozmowie z agencją Newseria artystka wyznała, że od zawsze była ambitną uczennicą i zależało jej na własnej satysfakcji. Przyłożyła się do nauki, chociaż miała świadomość, że przez rozwój kariery od razu po liceum nie pójdzie na studia.

Co zdawała znana wokalistka?

Jesteście ciekawi, z czym musiała się zmierzyć w arkuszach? Gwiazda pisała podstawę z matematyki, języka polskiego i języka angielskiego. Na tym jednak nie poprzestała – ambitnie wzięła też na tapet rozszerzony polski oraz angielski.

Piosenkarka odniosła się też do modnej opinii, że młodzi ludzie żyją teraz pod znacznie większą presją. Według niej jest wręcz odwrotnie! Szroeder uważa, że obecna młodzież jest po prostu bardziej świadoma siebie i swoich emocji.

Jej zdaniem dzisiejsi nastolatkowie potrafią świetnie stawiać granice. Z jej obserwacji wynika, że o wiele rzadziej pozwalają sobie wchodzić na głowę, niż robiło to jej pokolenie jeszcze 15 lat temu.

Podziel się:

Czytaj więcej: